31.01.2025 Z północnego Phuketu do Karon

Na śniadanie jemy buły nadziewane mięsem po THB 20 za sztukę, i zapijamy kawą i bubble tea z lokalnej sieciówki Chao Doi. Espresso kosztuje THB 50.

Po śniadaniu wyruszamy na pobliską plażę w okolicy lotniska. Plaża nazywa się Nai Yang Beach i jest częścią parku narodowego Sirinat National Park. Wstęp jest płatny, za dwoje dorosłych i dwoje dzieci płacimy THB 500. Ale za to plaża jest kameralna i bardzo ładna.

Można podejść 500 metrów w kierunku lotniska i znaleźć się na fragmencie plaży, bezpośrednio nad którym bardzo nisko lądują samoloty. W tym miejscu plaży przebywa najwięcej osób.

Po powrocie z plaży zamawiamy przez aplikację Bolt VAN-a, którym jedziemy do Karon. Tam mamy spędzić następnych kilka dni. Ogromny i wygodny VAN na 8 osób kosztuje 1000 THB, ale i odległość jest spora – 1.5 godziny jazdy.

W Karon zatrzymujemy się w hotelu Centara Karon Resort Phuket. Cena za 1 dzień pobytu czterech osób wynosi THB 10750. W cenie są śniadania i THB 500 kredytu do wydania codziennie w hotelowych barach i restauracjach. Ponadto za darmo uzupełniany barek z napojami i z piwem. Rezerwując ten hotel, myśleliśmy, że cena będzie niższa. Niestety, w całej Azji konsumentowi podczas rezerwowania zazwyczaj podawana jest cena bez podatków i dopłat, które są doliczane na końcu procesu rezerwacji. Oczywiście, można w ostatniej chwili zrezygnować z rezerwacji i nie zapłacić, tym niemniej czasem już się nie ma siły kombinować i łatwiej kliknąć „OK”. Tym bardziej, że zarezerwowany pokój ma około 120m2, składa się z salonu, dwóch ogromnych sypialni, kilku łazienek i wc, garderoby, trzech tarasów z których wychodzi się na ogród. Nie ma co za bardzo narzekać na cenę.

Dodatkową zaletą hotelu jest to, że jego obszar ma charakter sporego spokojnego ogrodu z drzewami, basenami i niskimi budynkami, a jednocześnie przylega do gwarnego obszaru pełnego salonów masaży, restauracji, straganów i street foodu. Jeśli ktoś szuka spokoju i odosobnienia, to nie w Karon.

Plaża Karon Beach jest szokiem po poprzednio odwiedzanych przez nas plażach w Tajlandii i Malezji. Tak dużej ilości ludzi i leżaków dawno nie widzieliśmy.

Można wynająć sobie dwa leżaki z parasolem na cały dzień za THB 200. Jest to śmiesznie niska cena w porównaniu z Hiszpanią lub tym bardziej z Włochami.

W Karon znajduje się też wiele salonów krawieckich oferujących szycie miarowe w przystępnych cenach. W jednym z nich, o nazwie Casa Di Moda, zamawiam kilka koszul po THB 1000 za sztukę. Po dwóch dniach odbieram 3 idealnie skrojone koszule i domawiam jeszcze jedną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *